piątek, 23 stycznia 2015

Great Ocean Road,

    Tydzień temu mój mąż zabrał mnie na wspaniałą wycieczkę.. na Great Ocean Road.
Widoki przepiękne, zapierające dech w piersiach, Zanim przejdę do Dwunastu Apostołów to chciałabym pokazać  Great Ocean Road. i na zacznę od historii ponieważ zawsze uważałam iż warto poznać bliżej historię, odwiedzanych miejsc  żeby docenić włożony trud naszych przodków.



Budowa  Great Ocean Road
 
Great Ocean Road został zbudowany przez żołnierzy  którzy powrócili z I wojny światowej jako pomnik dla żołnierzy którzy polegli podczas tej wojny. Budowa tej drogi rozpoczęła się w 1918 roku trwała ok 16 lat. Oficjalnie The Great Ocean Road otworzono w 1932 roku.

Budowniczowie  jako narzędzia pracy posiadali : kilof, taczka. łopata  i dynamit. Pomimo tak prostych narzędzi wybudowali monumentalny pomnik.

Droga jest największym na świecie pomnikiem który zbudowano do tej pory.
 Great Ocean Road liczy około 243 km i przebiega wzdłuż południowo-wschodniego wybrzeża Australii między miastami Torquay i Allansford.
 

 Tak mieszkali pracownicy Great Ocean Road

 
 


 
 
Podczas podróży można stanąć na specjalnie przygotowanych zjazdach, żeby odpocząć ale i również podziwiać niecodziennie widoki.

Trasa Great  Ocean Road prowadzi do Anglesea, Lorne, Apollo Bay, Port Campbell, oraz do Loch Ard Gorge, The Grotto, London Arch (dawniej London Bridge) i Dwunastu Apostołów.

Droga jest dwa ppasmowa (po jednym w każdym kierunku) i jest objęta limitem prędkości zmieniającym się między 80 km/h i 100 km/h.
 Trasa przecina lasy tropikalne, a także plaże i skały złożone z wapienia i piaskowca, która jest podatna na erozję

Trasa jest trochę niebezpieczna ponieważ na trasie znajdują się niemal pionowe klify po jednej stronie. Znaki drogowe umieszczone wzdłuż drogi ostrzegają kierowców o możliwym spadaniu skał.

Great Ocean Road jest zaznaczony na liście Australijskiego Dziedzictwa Narodowego.


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Brama wjazdowa na Graet Ocean Road 
 
pomnik dla budowniczych Great Ocean Road.
 
P.S Zapomniałam napisać że na początku droga ta była płatna ale po II wojnie światowej można korzystać z niej nieodpłatnie


wtorek, 20 stycznia 2015

Przed otwarciem Australian Open

W Poniedziałek, w Melbourne rozpoczęto kolejny konkurs tenisowy  Australian Open.
Tydzień temu, razem z klasą pojechałam na stadion gdzie są rozgrywany jest co roku ten konkurs tenisowy.  Przed otwarciem Australian Open lub innych igrzysk można wejść za darmo na teren stadionu oraz popatrzeć jak przebiegają  ćwiczenia sportowców lub  kwalifikacje do konkursu. Niestety od dnia otwarcia można wejść tylko po zapłaceniu biletu i  im bliżej finału to tym droższe są bilety.

 
 Widoki w drodze na stadion


 
 MCG stadion do gry krykieta i futbolu australijskiego
 
 Rod Laver Arena - tutaj się odbywają najważniejsze rozgrywki tenisowe
oraz koncerty gwiazd muzyki


 Można sobie usiąść i patrzeć na wielki ekran śledząc rozwój gry ale  i również podziwiać miasto w oddali



 Na korcie tenisowym.
 
 
 Plan obiektów sportowych
 

Z powrotem na przystanek.Widok  na miasto
 
 
 
 

czwartek, 15 stycznia 2015

Papugi

Ostatni Sylwester spędziliśmy u znajomych męża, którzy mieszkają na obrzeżach miasta.   Tym razem również miałam okazję popatrzeć na papugi ale tym razem były papugi  Kakadu.
Uwielbiam te ptaki ze względu na ich spryt oraz ich kolory..
Niestety mają jedną wadę... robią bardzo dużo hałasu.









   Koncert papug :)
 













 

niedziela, 4 stycznia 2015

Boxing Day- szaleństwo zakupów

 
 
 

 

26 grudnia tutaj obchodzą Boxing Day czyli szaleństwo zakupów.
Wszystkie sklepy otwierają się o 6 rano a tłum ludzi czeka na otwarcie od godziny 4 rano. Gdy sklepy otworzą swe drzwi wówczas zaczyna istne szaleństwo wszyscy pchają się żeby jak najtaniej kupić. Obniżki faktycznie mieli duże i wiele rzeczy opłacało się kupić, jeśli się potrzebuje
W tym roku pojechałam z mężem ale nie o tak wcześnie rano lecz my  około godziny 11 żeby spokojnie pochodzić i popatrzyć co jest ciekawego. W sklepie Myer znalazłam fajne markowe spodenki za które zapłaciłam tylko $18!

Freya93
 
 
 
Freya93
 
Freya93

Nie miałam ochoty przepychać się między ludźmi i wydzierać sobie ubrań, jak to robiły dwie dziewczyny, które kłóciły się o jakąś sukienkę. Według mnie to nie jest zbyt rozsądne zachowanie... Nie dawno w telewizji pokazano małego chłopca który został podeptany przez kobiety, gdy dosłownie rzuciły się do Myer's.! 
Jak pojechaliśmy do Northland to nie można było zaparkować. Wszędzie było zajęte miejsca, mimo że tam jest 3 poziomowy parking !
 


piątek, 2 stycznia 2015

Pierwszy dzień świąt

  W pierwszy dzień świąt, tutaj to czas dla rodziny i znajomych. Wszystkie sklepy są pozamykane tylko otwarte są stacje paliwowe, Mcdonald's, restauracje... Jest to bardzo dziwny widok dla mnie że wszystkie parkingi w centrach handlowych są puste, gdy każdego dnia jak przechodzę koło parkingów to widzę morze samochodów.. Przynajmniej dwa razy do roku mogę podziwiać ten widok. 
W tym czasie wszyscy spędzają czas na plaży lub też są w parku i urządzają piknik dla całej rodziny.
My również wybraliśmy się do Bundoora Park na piknik. Nie spodziewałam się że będzie tam aż tak dużo ludzi!
 Czas na piknik z dala od hałasu i ludzi ..
 


 
Miła niespodzianka - Emu

Zanim rozłożyliśmy koszyk z piknikiem wybraliśmy się na mały spacer. Podczas tej małej wycieczki weszliśmy na najwyższy punkt w Melbourne czyli na górę Cooper (137 m nad poziomem morza)
Bundoora Park znajduje się ok 15 km od centrum miasta.  W tym parku znajduje się wiele atrakcji dla dzieci między innymi mała farma dla dzieci, dla dorosłych jest klub  golfowy. Podczas powrotu do samochodu niespodziewanie spotkaliśmy strusie Emu które były za specjalną siatką)
Podczas spaceru znaleźliśmy spokojne, ustronne miejsce niedaleko niewielkiego stawu gdzie  leniwie odpoczywaliśmy w cieniu drzew słuchając pluskania kaczek i innych ptaków wodnych.
 Widok na osiedle w Bundoora
 Widok na centrum miasta
 Najwyższy punkt w Melbourne
 Nad jeziorem


czwartek, 1 stycznia 2015

 
Szczęśliwego Nowego Roku !
 Spełnienia marzeń, szczęścia
a przede wszystkim zdrowia 
życzy
Freya93
i
               Kuchnia na antypodach